Zmiany w facebookowym "Lubię to!"
Kilka dni temu na blogu dla developerów ekipa Facebooka ogłosiła kolejne zmiany odnośnie przycisku "Lubię to!" zarówno w samym portalu, jak i na stronach zewnętrznych.
Nowy, ulepszony przycisk "Lubię to!" pozwoli nam na:
- "polubienie" elementów w facebookowych aplikacjach - od teraz użytkownicy będą mogli kliknąć "Lubię to!" wewnątrz aplikacji, a informacja o tej akcji pojawi się tradycyjnie na ich tablicy;
- dołączenia do grona "lubiących" dany Like Page z poziomu strony internetowej - do tej pory przycisk "Lubię to!" umieszczony na stronie pozwalał na jej polubienie właściwie bez konsekwencji. Informacja o tym fakcie po prostu pojawiała się w streamie i tyle. Teraz button będzie można podlinkować do naszej strony na Facebooku, umożliwiając przeglądającym dołączenie do grona lajkersów bez konieczności szukania odpowiedniego boksa na stronie;
- wyświetlenie liczby osób, które "lubią" dany element na stronie - box z licznikiem pojawi się nad przyciskiem "Lubię to!". Developerzy FB udostępnili kilka wersji, by móc dopasować wygląd licznika do strony, na której ma się znaleźć.
A jakie będą efekty tych zmian? Z jednej strony "lajkowanie" wewnątrz aplikacji pozwoli na szybsze rozprzestrzenianie się informacji (co zdecydowanie spodoba się reklamodawcom, tworzącym aplikacje służące podniesieniu popularności swojego Like Page'a), z drugiej - właściciele stron internetowych dostaną do ręki nową "broń" w walce o pozyskanie kolejnych lajkersów. Jeszcze przez długi czas użytkownicy stron internetowych będą "lubić" treści na stronie nie mając pojęcia o tym, że właśnie dołączyli do Like Page'a. A ponieważ, jak pokazują statystyki, facebookowicze raczej nie wypisują się z raz "polubionych" stron, to bezwiednie zgodzą się na dostarczanie na swoją Tablicę treści marketingowych.
Facebook zapowiada, że to nie koniec zmian związanych z "Lubię to!". Już wkrótce w portalu pojawić się mają kolejne zmiany, rozszerzające jeszcze jego i tak już szeroką funkcjonalność.