Pogromcy mitów cz. 2: internet to strata czasu
Komputer zdrowia nie psuje. Można więc bez obaw usiąść wygodnie przed monitorem i zastanowić się, co dalej. I tutaj przychodzi kolejny mit: Ale po co mi to? Strata czasu! Patrzysz czasami na swoje wlepione w komputer dzieci i zastanawiasz się, jak można tyle czasu siedzieć i nic nie robić? Zdaję sobie sprawę, że dla kogoś, kto nie wie, co w internecie można znaleźć, tak to wygląda. To tak jakbyśmy my, cyfrowi tubylcy, a dowiesz się, co to oznacza) – patrzyli na ufoludka, który wpisuje ciągi liter w jakąś dziwną maszynę. Nie zastanowiło was nigdy, co tam się w tym internecie dzieje? Bo dzieje się naprawdę dużo.