Strona głównaO nasNasze szkoleniaKontakt
7/2/2011 ... Wpisy gościnne

Social rewolucje

Rzeczywistość wirtualna silnie ingeruje w sprawy w realu. Internet zaczyna mieszać się w sprawy społeczne, jak i polityczne. Serwisy społecznościowe zaczynają być traktowane coraz poważniej, co więcej są cytowane przez media tradycyjne.

W niedzielę (06.02.2011) polskie media zawrzały. Newsem dnia, tzw. breaking news, makabryczny wypadek Roberta Kubicy. Jadący Škodą Fabią S2000, w rajdzie Ronde di Andora, kierowca Formuły 1 uderzył w barierę. Jedną z pierwszych wiadomości podanych w Gazecie Wyborczej była, tu cytat: "Jestem ok" - opublikował na swoim Facebooku pilot Roberta Kubicy. Od razu pod opisem pojawiło się kilkadziesiąt komentarzy wsparcia zaniepokojonych kibiców. Dalej, w tym samym artykule, pojawił się taki oto fragment:

Pierwsze informacje na temat operacji pojawiły się już na Twitterze. Jak informuje serwis F1Lite "amputacja jest wykluczona i nie będzie miała miejsca". Jonathan Noble z autosport.com "ćwierka" z kolei, że operacja zakończy się około godziny 19. polskiego czasu i wtedy szpital przekaże oficjalne informacje na temat stanu zdrowia kierowcy. Inną godzinę zakończenia zabiegu podaje "Sky Italia". Zgodnie z jej informacjami, operacja dobiegnie końca w okolicach godziny 20. polskiego czasu.

Gerber wiadomość FacebookGerber wiadomość Facebook

Media społecznościowe stają się głównym (albo raczej pierwszym) źródłem informacji dla mediów tradycyjnych. Twitty lub posty na Facebooku najczęściej są komentarzami do sytuacji z pierwszej ręki, co więcej pojawiają się błyskawicznie, niezwłocznie po wydarzeniu.

Rzeczywistość wirtualna silnie ingeruje w sprawy w realu: nie tylko w zakresie społecznym, ale i w wymiarze politycznym. Nie musimy szukać daleko. Demaskatorski portal Wikileaks miał istotny wkład w tunezyjską rewolucję, ponieważ opublikował dyplomatyczne depesze ambasadora USA w Tunisie, ujawniające korupcję na szczytach władzy. I tak efektem domina, internetowy portal miał pośrednio wpływ na postawy innych krajów arabskich. Następny był Egipt, który ośmielony działaniami postanowił też stanąć do walki. Głównymi narzędziami walki z reżimem był Facebook i Twitter. Gdy w dotkniętym zamieszkami kraju władze zablokowały dostęp do mediów społecznościowych, Google i Twitter znalazły sposób na ominięcie tej przeszkody. Umożliwili przekazywanie informacji na Twittera bez konieczności łączenia się z Internetem. Internet był tematem wystąpienia libijskiego prezydenta Muammara Kaddafiego, który przestrzega poddanych: "Każdy próżniak, kłamca i pijak, każdy człowiek pod wpływem, każdy narkoman może pisać w internecie, a wy czytacie, co on wypisuje. Ta pisanina nic nie kosztuje. Czy mamy być ofiarami Facebooka, Wikileaks i YouTube?"

Zacni ludzie nauki (m.in. profesor Timothy Garton Ash) jednak sprzeciwiają się przypisywaniu zbyt wielkiej roli Internetowi. Ich zdaniem, Tunezyjczycy z pewnością i bez Wikileaks wiedzieli o niecnych poczynaniach rodziny prezydenckiej. Internet nie jest główną przyczyną konfliktów, ale rola i waga komunikatów przekazywanych via social media rośnie każdego dnia. Coraz częściej Facebook i Twitter, to nie tylko miejsce wymiany linków czy porannych opisów „Piję kawę i słucham The Kooks”, ale i platforma dostarczająca ważnych wiadomości, jak i kontentu, z którym zaczynają się liczyć media.

Autorem wpisu jest Dolii z bloga Tour de lans.

Obrazek pochodzi z serwisu sexysocialmedia.com.

Socjomania to blog traktujący o wszystkim co ma związek z internetem. Jesteśmy grupą pasjonatów i na co dzień pracujemy właśnie w sieci. Lekko przewrotna nazwa Socjomania powstała w nawiązaniu do socjomanii internetowej - czyli zespołu uzależnienia od komunikacji internetowej (podtyp uzależnienia od internetu). Na łamach naszego bloga staramy się w przystępny sposób przedstawić zjawiska zachodzące w interaktywnym świecie.


Imię
E-Mail
Wyrażam zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. nr 133, poz. 883) przez Bartłomiej Rak Kolorowa 7 43-360 Bystra NIP: 9372437488.
Wyrażam zgodę na przekazywanie mi informacji handlowych środkami komunikacji elektronicznej przez Bartłomiej Rak Kolorowa 7 43-360 Bystra NIP: 9372437488.

1. 2012-05-22 - Kraków, Marketing internetowy w małej i średniej firmie

2. 2012-05-26 - Kraków, 48 godzin z social media marketingiem

3. 2012-05-29 - Kraków, Facebook bez tajemnic

4. 2012-06-02 - Lublin, 48 godzin z social media marketingiem

5. 2012-06-04 - Warszawa, Marketing internetowy dla organizacji pozarządowych

zobacz więcej >>