Strona głównaO nasNasze szkoleniaKontakt
11/10/2010 ... Bartłomiej Rak

Lubię na... Facebooku - o co w tym chodzi?

Przeglądam sobie dwa dni temu Facebookowe wiadomości i widzę, że jedna ze znajomych "lubi na łóżku" - myślę sobie: no tak normalka. Dzień później widzę, że już kilka moich koleżanek "lubi na łóżku", "lubi na podłodze w kuchni", "lubi na biurku"...

Chwila zastanowienia - dziwne - czyżby zapanowała w Polsce nagła otwartość i wszystkie kobiety przyznają się gdzie lubią uprawiać seks? Niemożliwe! Szybkie wpisanie w Google powtarzającej się frazy nie przynosi efektu. Odpuszczam. Kolejnego dnia już cały mój Facebook informuje mnie, że "lubi na...". Dobra, teraz już nie odpuszczę. Tym razem od razu znajduję informację, że chodzi o... walkę z rakiem piersi!

Polskie "lubię na..." pochodzi od angielskiego "I like it on" i jest częścią kampanii wirusowej, która zadomowiła się w mediach społecznościowych. Kobiety nie informują gdzie lubią uprawiać sex, tylko gdzie lubią położyć swoją torebkę, tak ważny element bycia kobietą. Cała akcja ma podnieść świadomość dotyczącą zagrożenia i walki z rakiem piersi oraz przypomnieć jak palący jest to problem.

Skąd pomysł na taką akcję akurat w październiku? Powód jest prosty - październik jest oficjalnym miesiącem walki z rakiem piersi (17 października zaś jest oficjalnym Dniem Walki z Rakiem Piersi ustanowionym przez Prezydenta RP). Chorobą, która na całym świecie zabije 10 milionów kobiet w najbliższych 25 latach. W EU co 2 minuty wykrywany jest raki piersi, a co 6 minut jedna osoba umiera z tego powodu (88,5 tys. ofiar rocznie!). Choroba ta jest najczęściej, po raku płuc, występującym nowotworem. Nie oszczędza również mężczyzn - co roku około tysiąca przegrywa walkę o życie (dane: www.europarl.europa.eu). Przyczyną tych przerażających statystyk jest zbyt późne wykrycie nowotworu. Dlatego tak ważny jest proces informowania o darmowych badaniach i podnoszenia poziomu świadomości w tym temacie - choroba ta ciągle jest tematem tabu.

Rak nie wybiera i może dotknąć każdego z nas (drodzy Panowie - nas też!) dlatego badajmy się - lubmy to! Tutaj chciałem wkleić link do fundacji, która zajmuje się tym temat z prośbą o dotacje, ale nie jest łatwo takową znaleźć :/

Lubię na przykładLubię na przykład

AKTUALIZACJA - 08.02.2011 - NOWA WERSJA GRY: drinki i samochody

AKTUALIZACJA - 06.09.2011 - NOWA WERSJA GRY: cm i minuty na Facebooku

Bartłomiej Rak – w branży interaktywnej reprezentuje jedno z pierwszych pokoleń, które dorastało z internetem, a jednocześnie pamięta jego początki w Polsce – generacja Y. Absolwent Informatyki Stosowanej UJ i student Marketingu Internetowego SGH. Pierwsze kroki stawiał w Zespole ds. Internetu ING Banku Śląskiego. Następnie przeszedł na drugą stronę marketingowej barykady i reprezentował agencję reklamową Supremum Group (Second Life) oraz tworzył agencję interaktywną Someday Interactive (w portfolio takie marki jak: ING Bank Śląski, Cisowianka czy YTONG/Silka). Specjalizuje się w zarządzaniu projektami internetowymi i Social Media - edukuje z zakresu działań w internecie. Wśród uczestników szkoleń Socjomanii pojawili się przedstawiciele takich brandów jak: PKP Energetyka S.A., Ringier Axel Springer Polska czy UM Gdynia. Zafascynowany internetem i prawie uzależniony od komunikacji za jego pośrednictwem...


Imię
E-Mail
Wyrażam zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. nr 133, poz. 883) przez Bartłomiej Rak Kolorowa 7 43-360 Bystra NIP: 9372437488.
Wyrażam zgodę na przekazywanie mi informacji handlowych środkami komunikacji elektronicznej przez Bartłomiej Rak Kolorowa 7 43-360 Bystra NIP: 9372437488.

1. 2012-05-22 - Kraków, Marketing internetowy w małej i średniej firmie

2. 2012-05-26 - Kraków, 48 godzin z social media marketingiem

3. 2012-05-29 - Kraków, Facebook bez tajemnic

4. 2012-06-02 - Lublin, 48 godzin z social media marketingiem

5. 2012-06-04 - Warszawa, Marketing internetowy dla organizacji pozarządowych

zobacz więcej >>