Strona głównaO nasNasze szkoleniaKontakt
22/3/2010 ... Bartłomiej Rak

Last Call - niemiecki interaktywny film

Powoli wracamy do pisania o internecie, bo ostatnio za dużo wątków pobocznych pojawiło się na Socjomanii. Na szczęście przejście będzie płynne - słyszeliście o interaktywnym niemieckim horrorze pt. "Last call"?

Wyobraźcie sobie, że siedzicie w kinie, oglądacie pewien horror i nagle dzwoni Wam telefon komórkowy... Co więcej dzwoni główna bohaterka filmu, który właśnie oglądacie z prośbą o pomoc. Prawda, że brzmi ciekawie? W ten sposób kontakt z widzem nawiązywany jest w pierwszym kinowym filmie interaktywnym stworzonym przez niemieckich filmowców:

Oczywiście jako naród nie możemy być gorsi - mamy swój pierwszy interaktywny film internetowy znany pod nazwą projektu Sufferrosa. Jednym kliknięciem można zmienić fabułę, a obsada jest naprawdę niezła - sprawdźcie sami!

Poniżej angielskojęzyczny opis filmu jednocześnie tłumaczący jak działa system Powerflasher odpowiadający za interaktywność:
Last Call is the first interactive horror movie in the world where the audience is able to communicate with the protagonist. A film controlled by a member of the audience, thus blurring the boundaries between game and film. Language recognition software transforms the participant's answers via mobile phone into specific instructions. A specially developed software then processes these commands and launches an appropriate follow-up scene. The dialogue between the movie's main actress and an audience member leads to a different film - and outcome - every time: sometimes with a happy end, sometimes with a more gruesome one. To participate in the adventure, audience members submit their mobile phone numbers to a speed dial code when they buy their ticket. The moment the female protagonist takes out her phone to call someone who might be able to help her, the film's controlling software contacts one of the submitted mobile phone numbers. Once the viewer picks up, he hears the actress's voice - who tells him she would be lost without him. He has to help her escape by choosing a path through the old, rundown sanatorium. Furthermore, he also decides whether she should help other victims to flee the scene -and every single choice shapes her fate: it's a matter of life and death.

Kina 4D, 5D, z możliwością decydowania o zakończeniu... Hmmm. Ciekawa przyszłość nas czeka ;)

Bartłomiej Rak – w branży interaktywnej reprezentuje jedno z pierwszych pokoleń, które dorastało z internetem, a jednocześnie pamięta jego początki w Polsce – generacja Y. Absolwent Informatyki Stosowanej UJ i student Marketingu Internetowego SGH. Pierwsze kroki stawiał w Zespole ds. Internetu ING Banku Śląskiego. Następnie przeszedł na drugą stronę marketingowej barykady i reprezentował agencję reklamową Supremum Group (Second Life) oraz tworzył agencję interaktywną Someday Interactive (w portfolio takie marki jak: ING Bank Śląski, Cisowianka czy YTONG/Silka). Specjalizuje się w zarządzaniu projektami internetowymi i Social Media - edukuje z zakresu działań w internecie. Wśród uczestników szkoleń Socjomanii pojawili się przedstawiciele takich brandów jak: PKP Energetyka S.A., Ringier Axel Springer Polska czy UM Gdynia. Zafascynowany internetem i prawie uzależniony od komunikacji za jego pośrednictwem...


Imię
E-Mail

1. 2012-02-21 - Kraków, Marketing internetowy dla organizacji pozarządowych

2. 2012-02-25 - Łódź, 48 godzin z social media marketingiem

3. 2012-02-28 - Kraków, Marketing internetowy w małej i średniej firmie

4. 2012-03-03 - Katowice, 48 godzin z social media marketingiem

5. 2012-03-24 - Wrocław, 48 godzin z social media marketingiem

zobacz więcej >>