Strona głównaO nasNasze szkoleniaKontakt
26/5/2011 ... Wpisy gościnne

Lady Gaga w Social Mediach

Rynek muzyczny jest przesycony. Promuje się mnóstwo zespołów i wokalistów, którzy mają świetny głos, ogromny potencjał i energię. Wszystko czego trzeba, żeby zostać gwiazdą. Ale kiedy wchodzi się do sklepu ze słodyczami i wszystkie cukierki wyglądają tak samo kolorowo i wszystkie są słodkie - potrzeba czegoś więcej.

Mother Monster

Od momentu pojawienia się pierwszego klipu Lady Gagi było wiadome, że ma coś czego nie ma reszta gwiazd. To pomysł na siebie, który nie jest tylko wizerunkiem scenicznym wykreowanym na potrzeby show. To jej osobowość w połączeniu z ekstrawagancją i odwagą daje mieszankę, która przyciąga, przykuwa, przykleja się i zostaje w pamięci na długo. Swoim fenomenem przyciąga jednak także tych, którzy nie pałają do niej sympatią. I to im Lady Gaga zawdzięcza drugi pseudonim - Mother Monster. Jednak ani ona, ani jej fani nie czują się urażeni sami okrzykując się mianem little monsters.

To pierwszy poważny punkt na koncie wokalistki: pierwsza, nadrzędna zasada dobrego publicity - nie ważne, czy dobrze, czy źle - ważne żeby w ogóle mówili.

Specjaliści od wizerunku zgodnie twierdzą, że połową sukcesu w długiej drodze do kariery jest coś unikatowego, co możemy pokazać lub przekazać. Lady Gaga daje swoim fanom siebie, staje się dziełem sztuki, performensem owiniętym w surowe mięso, czy plastikowe formy. Wciąż pojawiają się nowe blogi, naśladowcy stylu, wyznawcy. Kult jej osoby doczekał się funkcjonującej już powszechnie nazwy - Gagaizm. Jedna z młodych blogerek pisze, że Gagaizm to dla niej religia, którą wyznaje i będzie wyznawać do końca życia.

Kontrowersyjny wizerunek Gagi to tylko połowa drogi do sukcesu. Druga połowa zaczęła się w 2008 roku.

READY, STEADY, GO!

W 2008 roku Lady Gaga spotkała Tynickę Battle i Aminę Elshahawi z firmy ThinkTank Digital, spod skrzydeł której wyfrunęło mnóstwo gwiazd światowej sławy, takie jak Alicia Keys, czy Black Eyed Peas. To był początek czegoś nowego, przemyślanego i jak przystało na ThinkTank Digital - bardzo skutecznego.

Lady Gaga to wrodzony talent marketingowy, spełniający się w prowadzeniu i budowaniu własnej marki, która jest już rozpoznawalna na całym świecie. Sama stara się prowadzić wszelkie działania. Początkowo Gaga tylko na portalu Myspace budowała swoje internetowe królestwo. W 2009 roku zgromadziła na nim aż 700 000 znajomych! Jednak wraz z rozwojem innych portali społecznościowych Mother Monster rozpoczęła ekspansję. Obecnie śmiało można mówić o imperium, jakie udało jej się stworzyć. Gaga doskonale wie, jak zwrócić uwagę fanów. Nowe single są dostępne tylko na jej oficjalnej stronie, zanim pojawią się gdziekolwiek indziej. Stała się najbardziej popularną artystką w Internecie, dzięki temu Forbes uznał ją za najbardziej wpływową celebrytkę w rankingu „Celebrity 100”. Mimo niższych dochodów wyprzedziła nawet Oprah Winfrey, co zawdzięcza właśnie ogromnej popularności w świecie wirtualnym. Jest pierwszą artystką, której teledyski obejrzano w sieci ponad miliard razy.

Poniższy materiał, jeden z najnowszych, w ciągu trzech miesięcy zanotował ponad 53 miliony wyświetleń!

Skąd tak duża popularność piosenkarki w sieci?

Współpraca

Wykreowanie spójnego wizerunku i utrzymanie stałego kontaktu z fanami to wyzwanie, któremu można podołać tylko dzięki dobrej „strategii” i konsekwencji. Przede wszystkim Lady Gaga promując się znalazła złoty środek między oczywistą promocją, a budowaniem autentycznego wizerunku. Dzięki temu daje się poznać także jako osoba, równie ekscentryczna, jak prezentowany przez nią wizerunek sceniczny. Ma do siebie ogromny dystans, twittując na swoim profilu filmiki z parodiami samej siebie, czy swoje zdjęcia topless. Uważa, że artysta nie ma prywatności.

Mother Monster jest perfekcjonistką. Wszystkie jej projekty szybko zyskują miano jeżeli nie sztuki, to przynajmniej dzieła, które jest warte pokazania wszędzie tam, gdzie tylko to możliwe. Na ten sukces pracuje sztab osób, które tworzą wymyślone przez nią kreacje, kosmiczne buty, stwarzają ją z jej wyobrażeń. Ponadto Gaga sama komponuje swoje utwory. Teledyski tworzy Steven Klein - znany fotograf, który idealnie wpasowuje się w estetyczne zamierzenia. To wszystko sprawia, że każda nowa produkcja Lady Gagi jest planowanym wydarzeniem, które obejmuje szeroko zakrojone działania na wszelkich płaszczyznach. To także powód, którego sprzedają się w mgnieniu oka, a wszelka promocja staje się czystą formalnością. Jak podkreśla zawsze ma na uwadze swoich fanów, którzy są najlepszymi ambasadorami jej marki. Ma rację.

Wraz z każdą premierą, czy wydarzeniem rusza lawina komentarzy na blogach, forach i fan pagach, która odbija się szerokim echem, także w mediach tradycyjnych. Na swoim fan pagu Gaga zgromadziła około 32 milionów fanów, na Twitterze ponad 10 milionów followersów, a teledyski na YouTubie oglądają miliony.

Jej promocja nie ogranicza się jednak tylko do Facebooka i Twittera. Jest wszędzie! Zmasowany atak jest przypuszczany na największe portale i firmy. W akcje włączane są (oficjalnie lub też nieoficjalnie) takie marki jak VEVO, HBO, Rdio, iTunes, BestBuy, Livestream, Gilt Group, Amazon (tutaj ostatnio padły serwery w momencie promocji jej nowej płyty), Frienster czy YouTube. Największa sieć kawiarni - Sturbucks - podpisała umowę z artystką. Dzięki temu Lady Gaga stała się twarzą tej firmy, przysparzając jej tym samym klientów. Sturbucks natomiast zobowiązał się do promowania jej nowego albumu (Born This Way). To wszystko po to, by maksymalnie ułatwić dostęp do marki i stać się widoczną, także dla tych, którzy sami nie śledzoną nowości muzycznych. Lady Gaga doskonale rozumie na czym polega fenomen portali społecznościowych i korzysta z ich popularności pełnymi garściami. Przy okazji wypuszczenia albumu Born This Way uruchomiono grę Born This Way Revenge. Specjalna wersja FarmVille - GagaVilleSpecjalna wersja FarmVille - GagaVille W maju ruszyła także zmieniona wersja FarmVille - GagaVille. Firma Zynga, która jest producentem FarmVille zaprosiła Lady Gagę do współpracy. Odtąd facebookowi farmerzy będą mogli dodać do swoich farm farmę Lady Gagi. Będzie można słuchać na niej piosenek artystki, również tych, które nie zostały jeszcze wypuszczone na rynek. To tylko jedna z atrakcji tej wersji FarmVille. Jednym słowem Gaga korzysta z każdej możliwości włączenia swoich fanów w interakcję. Udaje się jej to świetnie wrzucając kontrowersyjne materiały o sobie, produkując nową grę, aplikację lub pojawiając się, jako twarz ulubionej przez miliony kawiarni.

Maszyna marketingowa Gagi jest niczym perpetuum mobile. Sukces rodzi sukces i to właśnie dzięki temu najbardziej znane marki same zabiegają o kontrakty z Mother Monster. Combo kanałów online, które przeprowadzają swoje akcje równocześnie i świadomie jest kluczem do stworzenia tak silnej marki, jaką jest Lady Gaga. Nie można zaprzeczyć, że stała się już marką samą w sobie.

Wpis gościnny Weroniki W.

Socjomania to blog traktujący o wszystkim co ma związek z internetem. Jesteśmy grupą pasjonatów i na co dzień pracujemy właśnie w sieci. Lekko przewrotna nazwa Socjomania powstała w nawiązaniu do socjomanii internetowej - czyli zespołu uzależnienia od komunikacji internetowej (podtyp uzależnienia od internetu). Na łamach naszego bloga staramy się w przystępny sposób przedstawić zjawiska zachodzące w interaktywnym świecie.


Imię
E-Mail
Wyrażam zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. nr 133, poz. 883) przez Bartłomiej Rak Kolorowa 7 43-360 Bystra NIP: 9372437488.
Wyrażam zgodę na przekazywanie mi informacji handlowych środkami komunikacji elektronicznej przez Bartłomiej Rak Kolorowa 7 43-360 Bystra NIP: 9372437488.

1. 2012-05-22 - Kraków, Marketing internetowy w małej i średniej firmie

2. 2012-05-26 - Kraków, 48 godzin z social media marketingiem

3. 2012-05-29 - Kraków, Facebook bez tajemnic

4. 2012-06-02 - Lublin, 48 godzin z social media marketingiem

5. 2012-06-04 - Warszawa, Marketing internetowy dla organizacji pozarządowych

zobacz więcej >>