Ciekawe przykłady augmented reality
Rozszerzona rzeczywistość (AR, augmented reality) to ostatnio temat nr 1 na ustach wszystkich marketerów. AR, tak jak i media społecznościowe, szturmem wdziera się do internetowych kampanii reklamowych. Poniżej kilka fajnych przykładów zastosowania tej technologii, niekoniecznie z wykorzystaniem telefonów komórkowych.
Absolutnie odjechana gra arcade, w której wcielamy się w... krwiożerczą gumową kaczkę. Jedno z prostszych zastosowań AR, co nie zmienia faktu, że dające całkiem sporo frajdy.
Fajna aplikacja promocyjna BMW, w której możemy pobawić się trójwymiarowym modelem samochodu. Model można wygenerować właściwie wszędzie - nawet w samym środku Londynu!
Poniższy film to dowód, że faktycznie wystarczy kilka przypadkowych bibelotów i dobra zabawa gwarantowana. Oczywiście w tym wypadku wszystko wspomagane jest aplikacją obsługującą rozszerzoną rzeczywistość. Osobiście chętnie zobaczyłabym kiedyś któryś z popularnych shooterów z tą funkcją.
I znów zabawki, choć tym razem nie chodzi o grę, a o pokazanie tego, co jest w pudełku. Świetny przykład, jak można zaangażować konsumenta i wzbudzić w nim potrzebę zakupu. A jak wiadomo, jeśli dziecko się uprze... :)
A na koniec małe combo - nie dość, że AR, gra, to jeszcze na Facebooku. Kia przygotowała aplikację, w której zadaniem użytkownika jest przenoszenie zmęczonych chomików do samochodu tej marki. Świetne, wirusowe i dostarczające wiele radości.
A Wy jakie znacie fajne przykłady aplikacji/kampanii wykorzystujących augmented reality?