Strona głównaO nasNasze szkoleniaKontakt
24/6/2011 ... Wpisy gościnne

Branżo dlaczego nie kochasz Naszej Klasy?

Nasza Klasa to portal, który od dłużego czasu jest tematem burzliwych dyskusji internautów i ludzi "z branży". Temat jest o tyle ciekawy, że trudno jednoznacznie stwierdzić, czy Nasza Klasa zyskuje, czy też traci popularność, a co za tym idzie - jaka przyszłość ją czeka. To co przedstawia na wykresach Megapanel dowodzi, że Nasza Klasa ma się bardzo dobrze i wciąż ma dużo więcej użytkowników, niż Facebook. Jak jest naprawdę? Nie spodziewajcie się jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie...

Nasza Klasa vs. FacebookNasza Klasa vs. Facebook

Powyższy wykres przedstawia wynik społecznościowego wyścigu za 2009 i 2010 rok. Pozycja Naszej - Klasy jest wyraźnie ustabilizowana, a przewaga nad Facebookiem dość wyraźna. Poniższa tabela zaś, przedstawia aktualny ranking najbardziej popularnych portali internetowych w Polsce. Zarówno Facebook, jak i Nasza Klasa notują wzrost, jednak rodzimy portal ma wciąż znaczną przewagę (dane za kwiecień 2011 roku, wg Megapanelu PBI Gemius).

Ranking najpopularniejszych witryn w Polsce, Megapanel IV 2011Ranking najpopularniejszych witryn w Polsce, Megapanel IV 2011

W 2009 roku zarząd Naszej-Klasy wykupił domenę nk.pl i pod tą nazwą serwis funkcjonuje dzisiaj. Był to początek przeobrażeń - z serwisu gdzie można było znaleźć przyjaciół ze szkolnej ławki - do "miejsca spotkań". Wciąż wprowadzane są nowe funkcjonalności, wszystko by nie dać się wyprzedzić konkurencji. Od 2010 roku dostępna jest mobilna wersja strony, co umożliwia logowanie się za pomocą telefonu komórkowego. W tym samym roku, reagując na opinie użytkowników, portal postanowił przeobrazić Śledzika. Śledzik był z założenia mikroblogiem, udostępnionym w październiku 2009 roku, alternatywnym dla pojawiającego się wówczas w Polsce Twittera. Dawał użytkownikom możliwość szybszego komunikowania się ze znajomymi i publikowania na forum przemyśleń, cytatów, itp. Obecnie ta funkcjonalność służy dzieleniu się z innymi wszelkimi materiałami multimedialnymi, które są tego warte.

Większość zmian funkcjonalnych dotyczyła jednak sfery użytkownika serwisu. W możliwościach reklamowych nie wiele się zmieniło. Próg wejścia na Naszą - Klasę ciągle pozostaje nieosiągalny dla małych podmiotów. Albo inaczej - próg wejścia dla działań przynoszących oczekiwany skutek w postaci dobrych wyników. Tak, tak - NK potrafi generować świetne wyniki - sporo marketerów podpisze się pod tym stwierdzeniem obiema rękoma.

W tym roku NK.pl podpisała umowę z firmą ATM na kolokację serwerów portalu, może to świadczyć o dalszych planach rozwoju. Ponadto na ostatniej konferencji 2K11 (20/21 czerwca br.) Krzysztof Sobieszczak przedstawił interesującą prezentację o przychodów portalu. Okazało się, że użytkownicy chętnie korzystają z możliwości kupienia wirtualnego prezentu - rekordzista w ciągu jednego roku wydał na nie blisko 15 tys. złotych. Na całość dochodów poza wirtualnymi "giftami" składają się również zyski z reklam, jakie ukazują się na portalu. Można więc mówić o monetyzacji NK. Za 2010 rok portal wykazał ponad 60 mln złotych przychodu, co świadczy o tym, że ten najpopularniejszy polski portal społecznościowy wciąż radzi sobie całkiem nieźle. W obliczu tak dużej międzynarodowej konkurencji, jaką jest Facebook, wydaje się, że Nasza - Klasa na swojej pozycji trzyma się mocnmo. Opinie o słabnącej roli portalu były i są chyba przesadzone. Szczególnie te, które pojawiły się w kontekście zmian własnościowych w serwisie.

Skoro wszystko wydaje się być w porządku, to skąd złowieszcze opinie o zbliżającym się upadku NK? W tym momencie rzućmy okiem na dane jakie dostarcza nam Alexa.com (za FB Gadzinowski.pl):

Alexa.com o nk.plAlexa.com o nk.pl

Według powyższych danych spadek popularności portalu zaczął się dużo wcześniej niż miało miejsce wprowadzenie nowego regulaminu - był to chyba pierwszy moment, w którym społeczność internautów nieco "obraziła" się na Naszą Klasę. Nowy regulamin de facto pozbawiał użytkowników praw autorskich do publikowanych na portalu materiałów i danych. Od tego momentu oficjalnie mówiło się o licznych przejściach do Facebooka. Mało osób zdawało (i zdaje...) sobie sprawę jak zbudowany jest w tej materii regulamin popularnego Fejsa. Jest hype - nie ma pytań i wątpliwości... Tłum zawsze podąża za modą. Trendem może być jabłuszko na odwrocie matrycy, model smartfona, albo nowy portal społecznościowy, który przyszedł do nas z zachodu. Szukanie niedociągnięć zdaje się być racjonalizowaniem tego, że hype na Naszą Klasę po prostu się skończył.

Wiele osób twierdzi, że NK przespała odpowiedni moment na przeobrażenia. Koleżanki i kolegów ze szkolnych ławek znaleźliśmy dość szybko i... co dalej? Zaczęliśmy szukać czegoś nowego. Po prostu Nasza Klasa znudziła się nam? Zmiana nazwy, layoutu, a przede wszystkim idei była zdecydowanie słusznym posunięciem. Tak samo jak wprowadzenie wersji mobilnej. Niestety zbyt późne co potwierdziły negatywne opinie użytkowników. Śledzik, który miał być usługą konkurencyjną dla Twittera okazał się być niewypałem - łańcuszkowym spam narzędziem. Wystarczy przypomnieć, że zaraz po wprowadzeniu tej funkcji, najczęściej zadawanym przez użytkowników pytaniem - było pytanie o to, jak te funkcję usunąć... Nie mniej skala liczby użytkowników serwisu wygenerowała ładne statystyki, którymi dobrze się było chwalić.

Wróćmy jednak do wyników Megapanelu. Zważywszy na pojawiające się negatywne opinie i dane takie jak powyższy wykres pochodzący z Alexy, ilustrujące ciągły spadek, nasuwa się pytanie: kto przekłamuje wyniki? Nikt :) Wartości, jakie otrzymuje się badając zjawiska zależą, między innymi, od wykorzystywanej w badaniach metodologii. Śledząc wyniki publikowane przez różne podmioty warto zwrócić uwagę na to, czy wyniki przedstawione są dla Real Users (realnych użytkowników), Unique Users (unikalnych użytkowników), czy też zastosowano jeszcze inną metodę pomiarów. RU określa liczbę osób, które odwiedziły daną stronę - nie liczbę komputerów. UU z kolei określają liczbę cookies, które w danym okresie zarejestrowano na witrynie. Cookiesy to małe pliki zapisywane przez stronę internetową na komputerze użytkownika internetu. Czasami kilku internautów korzysta z tego samego komputera, czy też w trakcie pracy usuwa historię przeglądanych stron wraz z plikami cookie. Właśnie w ten sposób dochodzi do przekłamań w wynikach. Jeszcze inną metodę zliczania reprezentuje Alexa, która opiera się o dane zebrane przez specjalne pluginy zainstalowane w różnych przeglądarkach. W Polsce do wyników przedstawionych przez ten serwis należy podchodzić z dystansem. Liczby mogą kłamać, ale czy trend również może być niepoprawny? Wydaje się, że nie...

O co w takim razie chodzi? Spójrzmy na sobie - jeżeli zapytamy naszych znajomych o konto w serwisie NK.pl większość powie, że usunęła jakiś czas temu. Zaraz, zaraz - my, geecy internetowi, nie jesteśmy reprezentatywną grupą! Szukamy dalej - wiele osób twierdzi, że Nasza Klasa jest portalem dla gimnazjalistów i małolatów, którym zależy tylko na publikowaniu słitfoci, a poważni użytkownicy internetu już dawno zmienili portal na Facebook. To również nie jest prawdą. Statystyki mówią, że najliczniejszą grupę wiekową na Naszej Klasie stanowią osoby w wieku 24 - 44 lat. No tak - przecież powyższe opinie wygłaszają tylko "poważni użytkownicy internetu", których słitfocie przestały po prostu interesować...

Reasumując ciężko jednoznacznie stwierdzić w jakiej kondycji znajduje się Nasza Klasa... Naturalną siłą rzeczy, po pozytywnym boomie przychodzi stabilizacja, a nawet lekki spadek. Jeżeli dodamy do tego popularność Facebooka - może nawet większy spadek. Nie można jednak z całą pewnością powiedzieć, że NK.pl jest w mocnym trendzie spadkowym. Zastanówmy się - czy jeszcze kilka, kilkanaście miesięcy temu nie byliśmy pewni, że Facebook szybko prześcignie Naszą Klasę? A jednak przebicie granicy 7 milionów użytkowników odsuwa się w czasie (Megapanel: blisko 11 milionów, a Socialbakers - niewiele ponad 6 milionów! ). Dla dużych kampanii społecznościowych jeszcze przez kilka lat będą liczyć się trzy serwisy - NK.pl, Facebook oraz Youtube i chociażby z tego względu pogłoski o upadku NK wydają się być przesadzone...

Wpis gościnny Weroniki W.

Socjomania to blog traktujący o wszystkim co ma związek z internetem. Jesteśmy grupą pasjonatów i na co dzień pracujemy właśnie w sieci. Lekko przewrotna nazwa Socjomania powstała w nawiązaniu do socjomanii internetowej - czyli zespołu uzależnienia od komunikacji internetowej (podtyp uzależnienia od internetu). Na łamach naszego bloga staramy się w przystępny sposób przedstawić zjawiska zachodzące w interaktywnym świecie.


Imię
E-Mail
Wyrażam zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. nr 133, poz. 883) przez Bartłomiej Rak Kolorowa 7 43-360 Bystra NIP: 9372437488.
Wyrażam zgodę na przekazywanie mi informacji handlowych środkami komunikacji elektronicznej przez Bartłomiej Rak Kolorowa 7 43-360 Bystra NIP: 9372437488.

1. 2012-05-22 - Kraków, Marketing internetowy w małej i średniej firmie

2. 2012-05-26 - Kraków, 48 godzin z social media marketingiem

3. 2012-05-29 - Kraków, Facebook bez tajemnic

4. 2012-06-02 - Lublin, 48 godzin z social media marketingiem

5. 2012-06-04 - Warszawa, Marketing internetowy dla organizacji pozarządowych

zobacz więcej >>